16 10 Usta swe na mnie rozwarli, po twarzy mnie bili okrutnie, społem się przeciw mnie złączyli. [...]
16 20 [Gdy] gardzą mną przyjaciele, zwracam się z płaczem do Boga,
30 12 Motłoch mi stanął po prawej stronie, nogom mym odejść rozkazał, na zgubne skierował mnie drogi*. [...]